violin deformity

Komentarze (19) | 8 cze 2012
Witam
Niedawno jedna z czytelniczek napisała mi że mam violin deformity czyli deformacje bioder?!? Polega to na tym że ma się figurę podobną do skrzypiec ( talia, rozszerzenie, drugie wcięcie , rozszerzenie) daje to efekt podwójnych bioder i podwójnej talii. 
Faktycznie mam takie coś ale zawsze myślałam że to drugie wcięcie (deformacja tkanki miękkiej czyli tłuszczu) jest spowodowane długoletnim noszeniem ciasnej bielizny bądź paska w tym miejscu. Przyznaję się - w czasie gimnazjum i liceum nosiłam  biodrówki i zakładałam do nich ciasno pasek. 
Szukałam informacji w internecie - jak się tego pozbyć niestety nikt o tym nic nie napisał. Myślę że nie ma sposobu by wypełnić biodra w miejscu drugiego wcięcia. Jedynym sposobem jest zredukowanie tkanki tłuszczowej. Z tego co pamiętam mając 16-17 lat nie miałam czegoś takiego. Ktoś napisał że skuteczne są wysokie majtki wyszczuplające - dodatkowo można kupić sobie masażer i krem antycellulitowy. 


Violin Deformity:



zdjęcie przed i po odsysaniu tłuszczu

Violin deformity na bardzo chudej osobie

U mnie:

> klik <

Co o tym myślicie? czy słyszałyście kiedyś takie określenie? Jakie ćwiczenia mogły by pomóc w pozbyciu się tego?

Przyznam że nie wygląda to zbyt ładnie...


Pozdrawiam




19 komentarzy :

  1. Ja też mam coś takiego, ale zawsze Mi się wydawało, że to jest naturalne, bo dużo kobiet coś takiego ma. Ciekawe czy niska bielizna i spodnie mają na to wpływ, wtedy by to wyjaśniało, dlaczego aż tyle kobiet ma taką figurę.

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurcze, mam to samo! Cały czas zastanawiałam się dlaczego moje biodra wyglądają tak dziwnie, teraz już wiem, jestem zdeformowana haha brzmi to nieciekawie :) może cwiczenia, ktore pomagaja zlikwidowac "bryczesy"? Mam nadzieje, ze da sie tego jakos pozbyc :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaglądajcie bo będę z tym walczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak walczysz? ;D ja też to mam i mi się nie podoba

      Usuń
  4. mnie się wydaje, że masz sylwetkę typu rożek i po prostu tłuszczyk odkłada Ci się w tych miejscach, więc sposobem będzie pozbycie się tłuszczyku (sama wiesz, że nie da się tego zrobić tylko z wybranych partii ciała - chyba, że odsysaniem xD)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tez tak mam. Zawsze myślałam że po prostu tłuszcz mi się tak dziwnie układa :/ Moja siostra (która pokonała dużą nadwagę - mój motywator), też tak mam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi taka figura zaczęła się kształtować od jakiegoś czasu- dziwnym trafem w momencie, kiedy zmieniłam część spodni z wysoką talią na te z niższym stanem... Chyba pora powrócić do dawnych przyzwyczajeń.
    A na ostatnim zdjęciu jakoś tego drugiego wcięcia nie mogę się nijak dopatrzeć. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się tak zrobiło bo przytyłam a wciąż nosiłam stare spodnie z niskim stanem. więc tłuszcz wypływał góra przez co wygląda to teraz jak wygląda.

      Usuń
  7. Eh, mam identyczny problem ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. ja tez tak mam i nie moge sie tego pozbyc...

    OdpowiedzUsuń
  9. o odsysaniu tłuszczu słyszałam ale o takiej nazwie nie... Sama mam taki problem i nie wiem co robić ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie słyszałam o czymś takim...

    OdpowiedzUsuń
  11. Też tak mam :D

    Wydaje mi się, że noszenie biodrówek z ciasnym paskiem musi mieć chociaż częściowy wpływ - jedna doświadczona brafitterka wytłumaczyła mi to na przykładzie za ciasnego i źle ułożonego stanika. Twierdziła, że tkanku miękkie można częściowo modelować...

    Teraz sobie przypomniałam inne określenie używane w UK na boczki wystajęce ze zbyt ciasnych biodrówek: MUFFIN TOP :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ehhh. Po pierwsze powinnaś pokazać się w innym ubraniu: gumka w tym miejscu sprawia, że proporcje sylwetki są trudne do ocenienia. Po drugie zdjęcie powinno być zrobione przez "osobę trzecią" i najlepiej całą sylwetkę (może być bez głowy). A po trzecie: nie powinnaś się przejmować tym co mówią inni. Nigdy nie słyszałam o "Violin deformity", a zdjęcie tej chudej osoby pokazuje jej stawy biodrowe. Mamy różną budowę ciała, nie jesteśmy identyczni. Jedni mają "kwadratowe" biodra, a inny nie; jedni mają grube nogi - inni nie. Moim zdaniem masz super sylwetkę i nie zastanawiaj się na siłę nad "problemami" z nią :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Już dawno zauważyłam to u siebie, bardzo tego nie lubię i kiedyś był to mój duży kompleks, ale jak się przyjrzałam koleżankom, modelkom i innym sławnym osobom, i tym szczupłym, i tym mniej, wiele osób to ma, a są piękne i szczęśliwe więc mam nadzieję, że i ja taka będę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Witaj, ja również mam 4 boczki :) jestem szczupła, a one są cały czas :( jest to denerwujące, ponieważ lubię ołówkowe spódnice, a nie mogę ich nosić, bo wyglądam jakby pies odgryzł mi z dwóch stron po kawałku mięsa :( mam tam kość i cienką skórę, jak byłam młodsza czasami stawałam przed lustrem w majtkach i wypychałam to miejsce skarpetkami, żeby zobaczyć jak bym wyglądała z pełnymi, pięknymi, okrągłymi biodrami... eh marzenie. chyba muszę bardziej schudnąć albo zbierać na jakieś silikonowe wypełniacze :P

    Pozdrawiam wszystkie kobietki :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam taką samą budowę, jak to zmienić?

    OdpowiedzUsuń
  16. SPRAWDZONE NA MNIE: świetnie działają ćwiczenia podnoszące pośladki typu głębokie przysiady, wyrzuty nóg w górę w klęku podpartym; ogółem dobrze ćwiczyć Mel B na pośladki i z czasem, gdy ćwiczenia zrobią się dla nas łatwe, dodawać obciążniki na kostki i zwiększać ilość powtorzeń. Naprawdę działa, Taką budowę mają przede wszystkim kobiety o wąskich biodrach i panie, które zaniedbały mięśnie pośladków.

    OdpowiedzUsuń
  17. Schudnięcie tu chyba nic nie da.Również to mam i przy wzroście 170 cm ważę 48 kg. Myślałam ,że właśnie przytycie poskutkuje :////

    OdpowiedzUsuń

fitblog

więcej

lifestyle

więcej

motywacja

więcej

odzież, obuwie, sprzęt

więcej