Orzeszki sojowe Dobra Kaloria

Komentarze (10) | 26 kwi 2012
Witam 


po przeczytaniu postu Yunxi również postanowiłam spróbować chrupiącej przekąski w postaci Orzeszków Sojowych firmy Dobra Kaloria. Dostępne są w sieci Rossman ale tylko w tych większych sklepach. Kosztują 3,99 za 60 g. 


info ze strony producenta: 



Prażone orzeszki sojowe to źródło żelaza, magnezu, błonnika pokarmowego oraz witamin B1 i E. W ofercie znajdują się zarówno orzeszki naturalne jak i pikantne. Proces prażenia (bez tłuszczu) nadaje orzeszkom soi oryginalny smak i chrupkość.



źródło: Dobra Kaloria




------------------------------------
Orzeszki w smaku są naprawdę bardzo dobre. Już prawie wszystkie zjadłam. Mają w sobie więcej białka niż  białko jaj i prawie 2x więcej niż mięso w piersi kurczaka. W porównaniu do orzechów np ziemnych są bardziej "suche"ale będę kupować - w Rossmanowej ofercie Dobrych kalori jest dużo produktów więc na pewno coś jeszcze spróbuje :)




Pozdrawiam

10 komentarzy :

  1. Produkty "dobrej kalorii" są naprawdę dobre ;-). Trzeba się tylko pilnować, by nie zjeść zbyt dużo ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rossmann w ogóle ma fajną ofertę jeśli chodzi o zdrowe produkty spożywcze:) a te orzeszki kuszą:) jutro akurat wybieram się do Ross, więc pewnie wpadną do koszyka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Prawdą jest, że te orzeszki mają dużo białka ale i mega dużo tłuszczu. Aż 22g w 100g produktu:/ Ja nie tykam tłuszczu i węgli. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. cieszę się, że Ci smakują :D ja swoją paczuszkę jadłam trzy dni! powiedz mi, gdzie widziałaś shape'a z treningiem ewy? ja szukałam dzisiaj jeszcze raz i znowu poniosłam porażkę :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpadnij do kiosku Ruchu Aleja Pokoju 5 to był pierwszy sklep do którego zajrzałam i zostały jeszcze 4 :

      Usuń
  5. jadłam jadłam, lubię je trochę przetrzymać w ustach i dopiero potem pogryźć

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniały blog!!! Jestem pod bardzo pozytywnym wrażeniem. Zapraszam skromnie na mojego bloga, choć przyznam, że Twojemu nie urasta do...stopki ;)

    http://unlimitedsmile.blog.onet.pl

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe, nawet nie wiedziałam o istnieniu orzeszków sojowych. Na pewno ich kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Skusiłam się dzisiaj na ich zakup, ale nie zachwyciły mnie. Ale rzeczywiście ilość białka jest imponująca.

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tym ze białko roślinne to shit ;) Trzeba ładować zwierzęce;)

    OdpowiedzUsuń

fitblog

więcej

lifestyle

więcej

motywacja

więcej

odzież, obuwie, sprzęt

więcej